
Kiedy pochłaniałam dosłownie wszystkie wiccańskie treści, jakie udało mi się znaleźć (a było ich wtedy wieeelokrotnie mniej niż dziś), jednym z moich źródeł była strona 3Jane "Na korze brzozowej spisane". Chociaż autorka nie była wiccanką, to źródło to było i nadal jest bardzo rzetelne, większość...