Nie wolno się łamać ani poddawać, uśmiech na twarzy trzeba mieć, więc kontynuujmy, jeszcze przez chwilkę, wątki humorystyczne. Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Autorstwa Zoot (tłumaczenie własne)
- Ile Wielkich Arkan potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
- Wszystkie.
Głupiec zabrał się do roboty jeszcze przed wszystkimi.
Mag zebrał kolekcję przedmiotów, które mogą się przydać, rozłożył je i zaczął nad nimi deliberować.
Arcykapłanka siedzi z tyłu i wie, że czegoś brakuje, ale się nie odzywa
Cesarzowa robi szum, upewniając się, że jest bezpiecznie i nikomu nie stanie się krzywda.
Cesarz opowiada wszystkim, że wie jak to należy zrobić i zaczął delegować zadania.
Papież zaoferował radę w sprawie brakującego narzędzia po tym, jak skonsultował się z Arcykapłanką.
Kochankowie nie mogą się zdecydować jaki rodzaj żarówki wkręcić w tej sytuacji.
Rydwan rzuca się do przodu i zaczyna zmieniać żarówkę mimo protestów całej reszty.
Siła potajemnie wpycha niezbędne narzędzia w ręce Rydwanu i sprawia, żeby wszystko poszło po jej myśli.
Eremita sugeruje, że lampa ze świecą powinna zapewnić dość światła w międzyczasie.
Koło Fortuny ze śmiechem przypomina wszystkim, że żarówkę i tak będzie trzeba zmienić w przyszłości.
Sprawiedliwość sprawdza, czyja teraz kolej na zmianę żarówki i czy obowiązki zostały podzielone uczciwie.
Wisielec siedzi w kącie i kontempluje, jak ciemność zmienia nasze życie.
Śmierć wskazuje grobowym głosem, że to musiało się stać, bo wszystko musi się kiedyś skończyć.
Powściągliwość mówi Śmierci, żeby się zrelaksowała, wszystko się w końcu wyrówna
Diabeł próbuje obwiniać Wisielca, że przez niego żarówka się przepaliła i ogólnie tworzy złą atmosferę.
Wieża nagle zaczyna rozdzierać starą oprawkę, żeby stworzyć całkiem nowy, prostszy projekt.
Gwiazda zadumała się nad nowymi początkami i powiedziała, że już nie może się doczekać, aż światło znów będzie działać.
Księżyc ciągle oferował sprzeczne rady, myląc wszystkich, dopóki sobie nie poszedł, co wszyscy powitali z ulgą.
Słońce chce przearanżować cały pokój, by pasował do nowej, jaśniejszej żarówki.
Sąd bada dokładnie starą żarówkę, żeby sprawdzić, czy to był już czas na jej wypalenie się i rozmyśla, czy da się ją poddać recyklingowi.
Świat sugeruje, że wszelkie problemy ze światłem są tymczasowe - mieliśmy już kiedyś światło, kiedyś będziemy mieli je znów. Proponuje skupić się na szerszym obrazie sytuacji.
W tym czasie Głupiec zdążył już zmienić żarówkę i poszedł robić coś innego.
PS. Oczywiście zalajkujcie stronę Bloga Czarowniczego na Facebooku aby śledzić wszystkie informacje na bieżąco!